Za nami kolejny pracowity weekend. W dniu 14-15 marca 2026 grupa uczniów i nauczycieli wzięła udział w szkoleniu z zakresu wykorzystania obrazu w edukacji leśnej w ramach projektu „Kompleksowy program rozwoju Zespołu Szkół Leśnych w Zagnańsku” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (EFS+) w ramach regionalnego Funduszu Europejskiego dla Świętokrzyskiego 2021-2027, Priorytet 8. Edukacja na wszystkich etapach życia, Działanie 08.04 Rozwój szkolnictwa branżowego.
Szkolenie prowadził doświadczony filmowiec pan Michał Wróblewski z firmy ERADRONÓW.
Zaczęliśmy od… opowieści. Każdy film czy pokazywany obraz ma o czymś opowiadać. Tę opowieść trzeba zaplanować, by nie znudzić oglądającego. Poznaliśmy więc podstawy pisania scenariuszy, planów filmowych i zasad przechodzenia między planami. Dowiedzieliśmy się również, jak ważne są szczegóły – to właśnie detale budują nastrój i niosą emocje.
Potem czas na kwestie techniczne, nawet najlepsza opowieść, najlepszy scenariusz nie obejdzie się bez wyraźnego i prawidłowo naświetlonego obrazu. Czas naświetlania, przysłona, czułość – to podstawowe „parametry życiowe” każdego filmowca i fotografika. Komponując obraz, nie możemy myśleć w dwóch wymiarach, to jak manewruje się ostrością drugiego planu, nadaje mu głębi. Nauczyliśmy się, jak wykonywać kolejne ujęcia, by wiązały się ze sobą w sposób logiczny i do siebie pasowały. Pan Michał nie zapomniał o aspektach prawnych, zarówno w kwestiach dronowych, jak i praw autorskich, zwłaszcza w zakresie muzyki.
W ramach zajęć podzieliliśmy się na grupy, napisaliśmy scenariusze, nakręciliśmy materiał. Pan Szostek nagrywał dźwięki ruchu ulicznego, czym nieźle nastraszył kilku kierowców. Potem całość zmontowaliśmy w programie DaVinci Resolve w zgrabne filmy. Nasz (nauczycieli) był najlepszy ;-)
Pan Michał Wróblewski nie zapomniał o fotografujących, wprowadzając nas w tajniki obróbki zdjęć w programie Lightroom.
Czy kurs był ciekawy, czy był zajmujący, czy był dobry? W sobotę trzeba było uczniom przypomnieć, że już 18.00 i czas kończyć.
Chapeau bas panie Michale!